KWIECIEŃ
"Książka”
Kiedy książkę swą otwieram,
Bo znów kiepski humor mam,
Książka w podróż mnie zabiera,
Z nią wędruję tu i tam.
Czasem straszy mnie smokami,
Czasem wzrusza mnie do łez.
Jednak z nią, z nią ciekawie zawsze jest.
Ref.: Tu z Puchatkiem po miodek wyruszamy do lasu.
Tu pędzimy z Królikiem, bo nie mamy wciąż czasu.
Tu z Piotrusiem szybuję nad okrętem piratów.
Z Calineczką odpocznę na łące pełnej kwiatów.
Kiedy wieczór już zawita,
Wtedy wołam mamę wnet:
- Mamo, książkę mi poczytaj,
Bo odwiedzić chciał mnie kret!
By zza okna żaden strażak
Nie przerażał więcej mnie,
Krecik dziś na wycieczkę wziąć mnie chce.
Ref.: Tu z Syrenką i Fluorkiem skoczę do morskiej toni.
Ze smerfami ucieknę, bo znów Klakier nas goni.